Tumblelog by Soup.io
Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.

June 17 2017

defenceless
2150 4a30
Reposted fromipo ipo viacallitwhatyouwant callitwhatyouwant
0061 2bcc
Reposted fromjohnkeats johnkeats viaehh ehh
defenceless
Kiedy na drugim roku omawialiśmy funkcjonowanie mechanizmów obronnych i odkrywaliśmy z podziwem potęgę tej części naszej psychiki – zaczynaliśmy rozumieć, że gdyby nie istniały racjonalizacja, sublimacja, wyparcie, te wszystkie sztuczki, którymi raczymy samych siebie, że gdyby można było spojrzeć na świat bez żadnej ochrony, uczciwie i odważnie – pękłyby nam serca. Dowiedzieliśmy się na tych studiach, że jesteśmy zbudowani z obron, z tarcz i zbroi, jesteśmy miastami, których architektura sprowadza się do murów, baszt i fortyfikacji; państwami bunkrów.
— Olga Tokarczuk
defenceless
Reposted fromFlau Flau viaviva-salvadore viva-salvadore
defenceless
defenceless
Reposted fromFlau Flau viajustmadd justmadd
defenceless
8302 e233
Reposted frommisiowesprawki misiowesprawki viapoolun poolun
defenceless
1813 abf4
Reposted fromrisky risky viapoolun poolun
defenceless
2188 5242 500
defenceless
...bo tak samo jak nie jesteś w stanie sprawić by ktoś Cię pokochał, 
sam nie umiesz wyzbyć się miłości.
Możesz ją tresować, dławić i gasić w sobie,
 ale to płomień tak silny, że nie zaznasz spokoju. 
Będzie ci palić wnętrzności i odbierać sen. 
Zacznie Cie niszczyć rutynowo jak poranna kawa.
Butelki opróżniane do lustra, poranki pozbawione nadziei, 
wieczory pozbawione złudzeń. 
Chyba można wtedy dosłownie umrzeć z żalu. 
(...)
Bo ten świat zna ograniczoną liczbę cudownych złączeń,
 a to mogło być jedno z nich.
— znalezione kiedyś gdzieś w sieci, autor nieznany
Reposted fromfrom-my-soul from-my-soul viapoolun poolun
defenceless
Reposted frommefir mefir viapoolun poolun
defenceless

Like Crazy (2011)

Reposted fromtwice twice viapoolun poolun
8168 1eec
Reposted fromtisiphone tisiphone viapoolun poolun
defenceless
3182 6349
Reposted fromnataliablus nataliablus viagdziejestola gdziejestola
defenceless

"Jeśli masz córkę to nade wszystko staraj się ją nauczyć, że dżem za muchą nie lata i na siłę mężczyzny się nie zatrzyma, a tylko się upokorzy.

Córkę – bo dla Ciebie pewnie jest już za późno."

— PokolenieIkea
Reposted fromhysterie hysterie viagdziejestola gdziejestola
defenceless
defenceless
Wiesz, kiedy miałam 16 lat to byłam w pierwszej klasie ogólniaka. Człowiek miał proste plany: skończyć szkołę, iść na studia, podbić świat. Zakochać się. I być całe życie z jednym facetem – mieć z nim dzieci. Być z nim, a nie zastanawiać się, czy lepiej nie byłoby mi z kim innym. Jeśli jakiś facet miał żonę to był automatycznie skasowany. Nie myślało się o nim wcale –  w końcu jakaś dziewczyna i on sobie przysięgali (nie ważne przed kim). Nawet jak był ciachem tysiąclecia to się nie tykało. Bo jakby się tknęło, to sumienie nie dawało spać. A teraz jak w piosence Sokoła: ” Dwa sumienia – wada genetyczna połowy pokolenia. Drugie zezwoli, jak to pierwsze nie da pozwolenia”.
Zasady były proste: nie podkładało się świń. Pewnych rzeczy nie można było robić i się nie robiło: nie flirtowało się z chłopakami koleżanek. Jeśli tak to trzeba było liczyć się z tym, że wytarga Cię za włosy…
Nie udawało się, że się kogoś lubi. Dużo częściej mówiło ‚spierdalaj’ przed, a nie po rozłączeniu rozmowy telefonicznej. Nie szpanowało na fejsie kasą i wyjazdami. Każdy kołował jakieś grosze – raz miałam ja, raz kto inny z mojej ekipy. Kupowało się paczkę fajek i wino i na wagarach piło je na ławce w parku. Śpiewając na głos: Dzieci wesoło wybiegły ze szkoły (glany obligatoryjnie oparte o oparcie :D).
Miałam ostatnio taką kiepską zagwozdkę moralną i zastanowiłam się, co ta 16 latka, którą byłam, powiedziałaby o tej trzydziestolatce, którą jestem. I doszłam do wniosku, że zjebałaby mnie jak psa. Właśnie za to, że ‚dorosłość wymusiła na mnie’ wiele kompromisów. A potem z przyjaciółką (właśnie taką z ogólniaka) doszłyśmy do wniosku, że to nie ‚dorosłość’ coś na nas wymusiła. Po prostu wtedy obowiązywały zasady. Teraz zasad nie ma. To znaczy są. Ale kasuje je jedna naczelna: ” Jeśli czegoś nie wolno, a bardzo się chce, to można
— listy na pokolenieikea.com
Reposted frompanikea panikea viahavingdreams havingdreams
defenceless
4976 d897 500
Reposted fromitoweryou itoweryou vialonely-girl lonely-girl
defenceless
W pewnym momencie musisz zdać sobie sprawę, że pewne osoby mogą być w twoim sercu ale nie w twoim życiu, niestety.

June 16 2017

defenceless
4878 7e69 500
- Photo by psychiczneblizny.soup.io
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl